Bieganie? To proste! 6 praktycznych wskazówek na start

Mówi się, że bieganie to najprostszy ze sportów. Wystarczy założyć buty i ruszyć przed siebie. W  tym zdaniu jest sporo prawdy, ale z perspektywy, wiemy że odpowiednie przygotowanie pozwoli na pokonywanie kilometrów z większą przyjemnością i czerpanie radości z regularnej aktywności. 

Jak zacząć biegać? Mamy kilka podpowiedzi, które warto wdrożyć już na starcie  by zachować motywację i realizować założenia w stylu #runhappy. 

Po prostu zacznij

wybierz się na pierwszą krótką przebieżkę i kontrolując oddech sprawdź swoje możliwości. Na początek zacznij od 15-20 minut aktywności. Te dystanse pozwolą na ocenę poziomu, na którym jesteś i wyznaczenie pierwszych celów, do których stopniowo będziesz dążyć. Ten czas dla jednych może brzmieć jak najtrudniejszy kwadrans w życiu, ale pamiętaj, że ten pierwszy krok do biegowego świata, zawsze jest milowym, niezależnie z jakiego poziomu startujesz.


Nie martw się, jeśli na postępy będziesz musiał zaczekać. Każdy tydzień będzie przynosił rozwój – z miesiąca na miesiąc będziesz regularnie wydłuzać treningi lub zwiększać liczbę treningów w tygodni. Upór i konsekwencja zostaną wynagrodzone, jeśli pozwolisz sobie na to zaczekać.

wy(CHODŹ) biegać 

Wizja treningu mieszanego brzmi dla ciebie przerażąjąco? Zapewniamy, że to etap przejściowy. Jeśli czujesz, że trudno ci kontrolować tempo, a chcesz mieć pewność, że pokonasz założny dystans, pozwól sobie zwolnić. Jak bardzo? To z pewnością podpowie ci organizm. Początkowo na około 5 minut biegu przypadają 2-3 minut aktywnej przerwy, ale wszystko zależy od poziomu sprawności. 

Zacznij od początku! 

Wydaje ci się, że najlepszym rozwiązaniem będzie wyjść i biec? Podobnie, jak auto, w którym zmieniasz biegi, Twoje ciało również potrzebuje chwili, by nabrać odpowiedniego rozpędu. 

Jeśli trening rozpoczniesz rozgrzewką, przygotujesz ciało do ruchu i zapewnisz sobie znacznie większy komfort podczas wysiłku. Zdajemy sobie sprawę, że codzienności brakuje czasu, ale możesz wykonać kilka prostych ćwiczeń. 

W dni, kiedy czujesz się naprawdę dobrze, pozwól sobie na wydłużenie czasu aktywności, a z czasem pomyśl, by w ujęciu tygodniowym przewidzieć dodatkowe dni na trening. Nie decyduj się na zmianę założeń jednocześnie – postaraj się dokonać chłodnej kalkulacji – albo wydłużasz trening, albo zwiększasz ich liczbę w tygodniu. To pozwoli na wejście w nową rutynę i uniknięcie przemęczenia. 

Nabieraj rozpędu 

Pozwól sobie realizować cele krok po kroku – dosłownie! Nie rzucaj się od razu na wszystkie odkryte wyzwania, choć wiemy, że wizja rywalizacji i rozwoju bywa kusząca. Biegaj regularnie i racjonalnie planuj czas aktywności. Dużo i szybko może mieć skutek odwrotny do oczekiwanego i zamiast upragnionych rekordów przynieść zniechęcenie bądź kontuzji, które potrafią wykluczyć z biegania na wiele tygodni. 

Ciesz się procesem 

Tak jak nie od razu Rzym zbudowano, tak biegowe postępy pojawiają się krok po kroku. Zachowaj spokój i cierpliwie czekaj na efekty. Początkowo, może się wydawać, że każde wyjście to pobijanie kolejnych rekordów. Przychodzi jednak taki moment, kiedy proces zwalnia, a to oznacza dłuższe oczekiwanie na pokonanie kolejnych barier. Nam zależy przede wszystkim na tym, by przekonać Cię, że sama droga to fantastyczna przygoda, którą warto się cieszyć. 

Wybierz odpowiednie buty 

Może ci się wydawać, że jesteś na etapie, kiedy biegowe buty nie są jeszcze dla ciebie. Nic bardziej mylnego! Szczególnie, jeśli jesteś początkujący powinieneś zwrócić na to uwagę. Zabezpieczenie przed nadmiernym obciążeniem i znaczne ograniczenie ryzyka kontuzji to tylko dwa z wielu aspektów, na które powinieneś zwrócić uwagę. 

 


Bieganie w stylu #runhappy jest znacznie prostsze, kiedy zastosujesz się do kilku zasad. Powodzenia! 

DO GÓRY