W ostatnich tygodniach zostałam zaproszona przez jedną z placówek medycznych zlokalizowanych w Częstochowie, do wypróbowania treningu EMS. Nie ukrywam podchodziłam do tej formy ruchu dość sceptycznie. Uważałam, że kondycję można tylko „wybiegać” oraz wypracować godzinami ciężkiej pracy na siłowni. Okazało, się jednak że trening EMS to bardzo ciekawa alternatywa do siłowni. Po miesiącu trenowania, zauważyłam efekty. Jakie? Poniżej w tekście przybliżę korzyści jakie niosą ćwiczenia XXI wieku, ale najpierw trochę o tym co to właściwie jest EMS i na czym polega trening.


EMS (eng. Electrical Muscle Stimulation) – czyli elektrostymulacja mięśni to trening ruchowy opierający się na stymulacji mięśni szkieletowych impulsami prądu stałego i zmiennego o częstotliwości powyżej 10 Hz. Do treningu EMS oprócz obuwia sportowego, nie potrzebujemy własnego ubrania, gdyż wszystko co potrzebne do ćwiczeń otrzymuje się od trenera. Przed rozpoczęciem ćwiczeń należy założyć jednorazową bieliznę, na którą zakłada się  odpowiednio dobrane przez trenera pod względem rozmiaru legginsy i bluzkę, a następnie na to wszystko specjalny kombinezon, który zostaje dokładnie dopasowany i precyzyjnie pozapinany, dzięki czemu nie krępuje ruchów ćwiczącego podczas treningu. Trener personalny dba o  bezpieczeństwo, prawidłowość wykonywania ćwiczeń jak również dobiera siłę impulsów do  możliwości osoby wykonującej ćwiczenia. Kombinezon wyposażony jest w precyzyjnie umieszczone elektrody, które stymulują 8 głównych partii mięśniowych, jednocześnie nie obciążają stawów. Wysyłane impulsy mają różną częstotliwość, taki sposób przewodzenia impulsów nie boli i jest bezpieczny dla stawów i kości. Podczas treningu stymulowane są m.in. mięśnie brzucha, klatki piersiowej, pośladków, grzbietu, odcinka lędźwiowego pleców, a także ud. Elektrody pokryte są antybakteryjną powłoką z mikro włókien, co pozwala na zachowanie higieny. Impulsy docierają nawet do mięśni głębokich, aktywując tym sposobem większą liczbę włókien  niż klasyczny trening oporowy. Trening składa się z 3 części:

  1. Rozgrzewka indywidualna
  2. Trening właściwy
  3.  Relaks

Czas trwania jednej sesji EMS wynosi ZALEDWIE 20 minut i odpowiada ok. 1.5h ćwiczeń na siłowni. W zależności od intensywności pracy elektrod, podczas jednej sesji można spalić 500 – 1200kCal. Oznacza to, że osoba ćwicząca traci kilogramy około 3 razy szybciej niż podczas tradycyjnych ćwiczeń.  W czasie treningu EMS mięśnie kurczą się do 150 razy częściej niż podczas zwykłych ćwiczeń. Co ważne, trening EMS nie jest nudny. Za każdym razem trener urozmaica ćwiczenia, wprowadzając coś nowego np. ćwiczenia z piłką, ze stepperem lub taśmami. Na rysunku  1 przedstawiono zalety treningu EMS.

Nowoczesny trening biegacza

Rys. 1. Zalety treningu EMS.

Źródło: opracowanie własne

 

Badania naukowe przeprowadzone na Uniwersytecie Granady w 2016 roku wykazały że trening EMS może być o 30% skuteczniejszy niż konwencjonalny aerobowy trening w spalaniu kalorii. Spowodowane jest to tym, że po zwykłym treningu aerobowym stężenie molowe kwasu mlekowego wynosi 2mmol/l, podczas gdy po treningu EMS aż 15,6 mmol/l.

 


 F. José Amaro-Gahete, Alejandro De la O., Guillermo Sánchez-Delgado, Guillermo Sánchez-Delgado. Whole-Body Electromyostimulation Improves Performance-Related Parameters in Runners. Frontiers in Psychology, Volume 9, 2018.

 

Podsumowując polecam trening EMS. Po miesiącu stosowania schudłam 1.5kg, zauważyłam znaczną poprawę wyglądu, jędrności skóry, ale także wydolności mięśniowej i sprawności motorycznej. Uważam, że trening EMS jest świetną alternatywą dla biegaczy - amatorów, którym obowiązki zawodowe i rodzinne nie pozwalają, aby poza treningami biegowymi, spędzać godziny na siłowni w celu budowania siły. EMS jest także również bardzo dobrym rozwiązaniem dla kobiet walczących ze skórką pomarańczową. Jedna sesja treningowa w tygodniu  pozwala osiągnąć efekty widoczne już po miesiącu trenowania. Jeden trening kosztuje tyle samo co jeden trening pod okiem trenera na siłowni. Co ważne trener dostosowuje stopień elektrostymulacji do możliwości konkretnego podopiecznego.